fbpx

Zatrzask głowicy w otwartej drukarce Zebra

Druk stoi, a na panelu albo w sterowniku widać Head Open, mimo że pokrywa jest dociśnięta i wygląda na zamkniętą. Błąd Head Open w drukarce Zebra znaczy, że czujnik zatrzasku nie widzi domkniętej głowicy. To nie jest komunikat spalonej linii druku.

 

  1. Co oznacza Head Open
  2. Zatrzask, który nie doszedł
  3. Czujnik, biurko i przemysł
  4. Kiedy czyszczenie nic nie da
  5. Podsumowanie

 

Co oznacza Head Open

Head Open, czasem opisane jako otwarta głowica, to blokada. Drukarka nie poda etykiety i nie grzeje głowicy, dopóki nie dostanie sygnału, że mechanizm jest zamknięty. Ma nie drukować „w powietrze” i nie wciągać taśmy bez docisku. Komunikat nie mówi, że głowica jest zużyta. Mówi, że wyłącznik przy zatrzasku jest w stanie otwarcia.

Na panelu bywa sam tekst, na mniejszych biurkowych często zostaje dioda i komunikat w sterowniku po stronie komputera. Objaw jest ten sam: job stoi, posuw nie rusza. Nie podnoś ciemności i nie rób kalibracji. Kalibracja i tak nie przejdzie, dopóki drukarka uważa, że głowica jest podniesiona.

Słaby nadruk, białe pasy albo wyblakły kod przy zamkniętej głowicy i bez Head Open to inna sprawa. Wtedy patrzysz na stan głowicy, nie na ten komunikat. Wymiany głowicy tu nie rozpisuję. Jest w tekście wymiana głowicy w drukarce Zebra. Zostań przy tamtym, jeśli druk idzie, tylko obraz jest zły.

 

Zatrzask, który nie doszedł

Pokrywa może leżeć, a zatrzask głowicy nie. Otwórz i zamknij jeszcze raz, aż poczujesz kliknięcie, nie tylko doleganie plastiku. Na części biurkowych ludzie dociskają klapę mediów i omijają dźwignię głowicy. Wizualnie jest „zamknięte”. Wyłącznik dalej widzi otwarcie i Head Open zostaje.

Pod zatrzask wchodzi skrawek etykiety, podkład albo koniec taśmy. Mechanizm nie schodzi do końca, choć pokrywa wygląda równo. Wyjmij to pęsetą albo palcami, bez podważania śrubokrętem przy linii grzejnej. Klej w gnieździe zatrzasku daje ten sam efekt: dźwignia sprężynuje i nie trzyma. Zdejmij klej z zaczepu. Sucha szmatka tu nie wystarczy, gdy klej siedzi w szczelinie przy haczyku.

Pęknięte ucho zatrzasku albo słaba sprężyna też udają niedomknięcie. Dociśniesz ręką, druk na chwilę ruszy, po chwili dźwignia odskakuje i komunikat wraca. Tego nie sklejasz taśmą na zmianie. Taśma zejdzie w cieple głowicy albo wpuści głowicę krzywo. Taki zatrzask jest do wymiany, nie do dociśnięcia „na stałe”.

 

Czujnik, biurko i przemysł

Sygnał daje mały wyłącznik albo flaga przy mechanizmie głowicy, nie sama pokrywa. Kurz, okruch etykiety albo zgięta flaga zostawiają wyłącznik w pozycji otwartej, choć zatrzask słychać. Oczyść okolice flagi, bez zalewania elektroniki. Jeśli po czystym kliknięciu komunikat znika, wina była w brudzie albo w czymś, co blokowało flagę. Jeśli klik jest, a Head Open zostaje, wyłącznik albo jego przewód nie zmienia stanu.

Na biurkowych ZD i starszych GK zatrzask jest krótki i siedzi blisko klapy. Łatwo zamknąć obudowę i nie dociągnąć głowicy. Na przemysłowych ZT, ZM i Xi dźwignia głowicy jest osobna, cięższa, a drzwi mediów to nie to samo co domknięcie głowicy. Zamknięte drzwi przy podniesionej dźwigni dają Head Open tak samo jak niedomknięta klapa na biurku. Zasada jest jedna: ma dojść mechanizm głowicy, nie tylko osłona.

Nie rozbieraj głowicy, żeby „dosięgnąć czujnika” z drugiej strony. Na przemysłowych wiązka idzie razem z mechanizmem i łatwo ją przyciąć przy składaniu. Czyszczenie linii druku, o którym piszemy przy jakości nadruku, tego komunikatu nie gasi. Przecieranie głowicy i gaszenie Head Open to dwa różne miejsca.

Po wymianie głowicy albo po czyszczeniu, przy którym mechanizm był unoszony, Head Open wraca od razu, jeśli zatrzask nie wszedł na zaczep. Nowa głowica tego nie gasi. Zanim zamówisz drugą, zamknij dźwignię jeszcze raz i sprawdź, czy nic z opakowania albo ze śrubki serwisowej nie zostało w gnieździe. Komunikat tuż po złożeniu to zwykle mechanizm, nie wadliwa część z pudełka.

 

Kiedy czyszczenie nic nie da

Do serwisu oddajesz drukarkę, gdy po usunięciu papieru z zaczepu, domknięciu do kliknięcia i oczyszczeniu flagi komunikat zostaje. Wyłącznik jest zużyty, flaga złamana albo przewód przy dźwigni urwany. Drugi przypadek to zatrzask, który nie trzyma: pęknięty zaczep, wyrobione ucho, sprężyna, która nie dociąga. Druk „pod ręką” na zmianie nie jest naprawą.

W zleceniu napisz, czy kliknięcie jest i komunikat zostaje, czy dźwignia w ogóle nie łapie. To dwa różne wejścia. Nie opisuj tego jako „do wymiany głowicy”, jeśli nadruku nie widziałeś, bo drukarka nie rusza. Głowicę ocenia się, gdy druk idzie, a obraz jest zły. Sam Head Open przy zatrzasku, który nie trzyma, to robota warsztatu mechaniki. Zgłoszenie zbieramy przy serwisie drukarek Zebra.

Nie dociągaj dźwigni opaską, śrubą ani gumką, żeby „zgasić” komunikat na zmianę. Głowica siądzie krzywo, linia druku dostanie nierówny docisk, a wyłącznik i tak zostanie w złym stanie albo pęknie flaga. Druk, który przy tym zejdzie, będzie z pasem albo ze skosem, i do warsztatu dojdzie druga usterka obok Head Open. Zostaw mechanizm tak, jak jest, i opisz, czy trzyma kliknięcie.

 

Podsumowanie

Błąd Head Open w drukarce Zebra to otwarty wyłącznik głowicy, nie werdykt o spalonym elemencie. Najpierw kliknięcie zatrzasku, skrawek etykiety albo taśmy w zaczepie i flaga czujnika. Czyszczenie linii druku tego nie gasi. Pęknięty zatrzask i martwy wyłącznik nie zejdą na zmianie.

Jeśli po domknięciu i wyczyszczeniu zaczepu Head Open zostaje, zadzwoń: +48 728 407 511. Warsztat: Siechnice. Odbiór kurierem z firmy. Wycena po obejrzeniu zatrzasku i wyłącznika, nie z samego komunikatu z panelu.

 


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Call Now Button